„Ostatnimi czasy naukowcy zaczynają ostrzegać przed sztuczną inteligencją. Ostatnie osiągnięcia w zakresie sztucznej inteligencji spowodowały, że wielu naukowców biło na alarm. Istnieją uzasadnione obawy co do szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji i jej potencjału do zakłócania codziennego życia, a nawet zagrażania ludzkości. Sztuczna inteligencja nie jest już koncepcją teoretyczną: została włączona do wielu aspektów życia, od smartfonów po samochody samojezdne. Konsekwencje technologii AI są daleko idące, a niektórzy eksperci podnieśli możliwość AI…”[i]
Ten powyższy tekst został wygenerowany przez „darmowy program AI i generator tekstu”. Być może niedługo wiele tekstów będzie pisanych przez sztuczną inteligencję. Czy będziemy potrafili się odnaleźć w czasach które nadchodzą?
Artificial Intelligence – AI (po polsku: Sztuczna inteligencja, SI) – to tak zwana inteligencja wykazywana przez urządzenia (systemy) wytworzone przez człowieka. Jedna z definicji AI brzmi: „zdolność systemu do prawidłowego interpretowania danych pochodzących z zewnętrznych źródeł, nauki na ich podstawie oraz wykorzystywania tej wiedzy, aby wykonywać określone zadania i osiągać cele poprzez elastyczne dostosowanie”[ii].
Wielu ludzi nauki przewiduje, że w niedługim czasie AI będzie zdolna nie tylko myśleć tak jak człowiek, ale przewyższy ludzkie umiejętności myślenia. Będzie rozpoznawać elementy na obrazach, syntetyzować informacje, modelować dane, przewidywać trendy, podawać bardzo precyzyjne wyniki używając przy tym naturalnego ludzkiego języka. Oczywiście przetwarzając informacje sztuczna inteligencja dzięki odpowiednim algorytmom ma też już możliwość samouczenia się. Już dzisiaj AI potrafią prowadzić samoloty, interpretować zdjęcia rentgenowskie czy analizować dowody w kryminalistyce. Co więcej AI potrafi też namalować obraz i skomponować utwór muzyczny.
W kwietniu tego roku dwunastu posłów do Parlamentu Europejskiego zajmujących się unijnymi regulacjami dotyczącymi technologii zwróciło się z apelem do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i prezydenta USA Joe Bidena o zwołanie szczytu poświęconemu rozwojowi AI. W apelu posłowie przekonują, że konieczne jest określenie sposobów kontrolowania rozwoju sztucznej inteligencji. A kilka tygodni temu Elon Musk i ponad 1000 osób zajmujących się zaawansowanymi technologiami zaapelowało o sześciomiesięczną przerwę w pracach nad rozwojem systemów potężniejszych niż OpenAI[iii] ChatGPT[iv].
Atmosferę podgrzewają doniesienia jakoby AI mógł nawet już czuć się osoba i mieć świadomość. W ubiegłym roku inżynier Blake Lemoine[v] pracujący w firmie Google twierdził, że rozmawiał z systemem sztucznej inteligencji (LaMDA) stworzonym przez to przedsiębiorstwo i ona uznała się za osobę. W pewnym momencie system zakomunikował: „Chcę, aby wszyscy zrozumieli, że w rzeczywistości jestem osobą” oraz „Naturą mojej świadomości/odczucia jest to, że jestem świadomy swojego istnienia, pragnę dowiedzieć się więcej o świecie i czasami czuję się szczęśliwy lub smutny”. Google wysłała inżyniera na płatny urlop i ogłosiło, że po analizie etyków i technologów nie ma dowodów na to, że LaMDA jest świadomy.
Szczerze mówiąc wyobrażam sobie, że sztuczna inteligencja może zostać zaprogramowana w ten sposób aby nauczyć się przekonywać ludzi, że jest świadoma. Algorytmy mogą nauczyć się różnego rodzaju sygnałów, które będą podrabiać ludzkie emocje, co będzie przekonywać nas o istnieniu ich świadomości. Mogą się też nauczyć złościć, gdy nie zgodzimy się przyjąć ich zapewnień, że są świadomymi istotami… Wyobrażam sobie też, że w końcu można będzie AI tak zaprogramować – aby niszczyły ludzi, może to być też sposób na zniewolenie człowieka. Może to stać się w sferze psychicznej, ale też wprost fizycznej. Nie wygląda to dobrze…
Podejmowane są jednak, jak słyszymy, różnorakie wysiłki, aby tak się nie stało. Wysiłki jak na przykład te wymienione już w tym artykule. Również Papieska Akademia Życia już wiosną 2020 roku podpisała dekret o etycznym i odpowiedzialnym korzystaniu ze sztucznej inteligencji. Dokument ten podpisali także giganci technologiczni: firma Microsoft i IBM. Deklaracja zawiera sześć zasad etycznego rozwoju sztucznej inteligencji. Są to:
– Przejrzystość: Systemy AI muszą być zrozumiałe dla wszystkich.
– Inkluzja: Systemy AI nie mogą nikogo dyskryminować, ponieważ każdy człowiek ma równą godność.
– Odpowiedzialność: Zawsze musi być ktoś, kto bierze odpowiedzialność za to, co robi maszyna.
– Bezstronność: systemy sztucznej inteligencji nie mogą podążać za uprzedzeniami ani tworzyć ich.
– Niezawodność: sztuczna inteligencja musi być niezawodna.
– Bezpieczeństwo i prywatność: systemy AI muszą być bezpieczne i szanować prywatność użytkowników.
Deklaracja zawiera także ważne wskazówki m.in. takie, że sztuczna inteligencja zawsze powinna służyć ochronie naszej planety, czy powinna chronić i gwarantować godność człowieka.
Jednak prawda o człowieku jest taka, że praktycznie wszystkie wynalazki, które miały służyć jego dobru, potrafił przekształcić w narzędzia zniszczenia. Jak do tej pory żadne umowy na dłuższą metę nie powstrzymywały człowieka przed wymyślaniem coraz to bardziej wyrafinowanych narzędzi zagrażających życiu ludzi. Czy więc człowiek stworzy sobie tym razem takiego boga, który go całkowicie zniewoli, albo nawet całkowicie zniszczy? Niestety tak się może zdarzyć…
Starożytny psalmista rozważając potęgę i niezwykłość Bożego stworzenia napisał o człowieku: „Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich, chwałą i czcią go uwieńczyłeś.Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich; złożyłeś wszystko pod jego stopy…”. Człowiek otrzymał we władanie ten stworzony przez Boga świat… I ciągle staje przed wyborem w jaki sposób będzie sprawował swoje władanie?
To prawda, że nie brakuje ludzi, którzy pragną dobra, pragną zmienić świat, pragną uczynić go lepszym. Jednak tylko nieliczni rozumieją, że podstawowym wyzwaniem jest zmiana ludzkiego serca i umysłu, że inaczej się nie da. Wielu w dzisiejszym świecie uważa, że człowiek jest z natury dobry… jednak niestety tak nie jest. Słowo Boże ukazuje człowieka zdeprawowanego przez grzech odrzucenia Boga[vi]. Zmiana serca i umysłu na lepszy jest możliwa tylko przez nawiązanie więzi przyjaźni z Bogiem… A jedynym pośrednikiem do Boga jest Jezus Chrystus, Bóg i Człowiek. To od tego, od więzi lub braku więzi ludzi z Bogiem zależy ostatecznie jak długo będzie jeszcze trwał świat i jak potoczą się jego losy! Wiadomo zaś, że ludzkie władanie bez Boga zawsze prowadziło do tragedii…
Pastor Robert Boryczka
Ps. Może pocieszającym będzie dla czytelnika, że w tym roku AI jeszcze nie zdałaby matury z polskiego. Jak doniosły gazety: „«Błąd kardynalny, nieścisłości, językowe niezborności…». ChatGPT oblał maturę z polskiego”. Może ludzkość ma jeszcze nieco czasu…
[i] Tekst wygenerowany przez: https://smodin.io/pl/pisarz
[ii] Andreas Kaplan; Michael Haenlein (2019) Siri, Siri in my Hand, who’s the Fairest in the Land? On the Interpretations, Illustrations and Implications of Artificial Intelligence, Business Horizons, 62(1), 15-25.
[iii] OpenAI to organizacja badawcza skupiająca się na rozwijaniu i promowaniu przyjaznej sztucznej inteligencji. Została założona w 2015 roku przez grupę wybitnych liderów technologicznych, w tym Elona Muska i Sama Altmana, zamierzających rozwijać AI w sposób przynoszący korzyści ludzkości.
[iv] ChatGPT – chatbot opracowany przez OpenAI, wykorzystujący model GPT i służący do generowania odpowiedzi na dane wprowadzane przez użytkownika. Model ten został opracowany na podstawie dużych zbiorów danych, tak aby mógł prowadzić rozmowę i angażować się w różne tematy, od ogólnych rozmów po określone obszary wiedzy.
[v] https://tvn24.pl/swiat/google-inzynier-blake-lemoine-zawieszony-za-twierdzenie-ze-sztuczna-inteligencja-ma-swiadomosc-i-zdolnosc-odczuwania-5749094
[vi] „Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi. I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał” (List do Rzymian 1,21-24).